Jako pierwsza weszła Mistrzyni Div- Charlotte, razem ze swoim ojcem.
Weszli do ringu i Charlotte wzięła mikrofon. Powiedziała, że za 2 tygodnie będzie broniła swojego mistrzostwa na WrestleManii przeciwko dwóm, bardzo dobrze znanym jej kobietom przez praktycznie jej całe dorosłe życie. Śmiały się, walczyły, pogodziły się i znowu rozeszły razem, jednak nie stałaby tutaj, gdyby nie one. Prosi Sashę i Becky, żeby pamiętały o ich historii i zaakceptowały jej zaproszenie do ringu. Pojawiła się "The Lass Kicker". Mistrzyni zapytała "To właśnie ty? Nie BFF?"
Becky odpowiedziała, że nie bawi się w BFF, ponieważ ostatnia jej nie wyszła. Ms Flair mówi, że może na nią liczyć. Lynch potwierdziła to i dopowiedziała, że może liczyć na to, że odbierze jej ten tytuł. Na arenie rozbrzmiała muzyka Sashy Banks, która tak jak jej przeciwniczki, weszła do ringu.
Sasha powiedziała, że nie interesuje jej grafik, dlatego że to ona jest Bossem, a ona jej nie mówi kiedy ma się gdzieś pojawiać. Lynch powiedziała, czy chcą sobie zaśmiecać drogę tym nonsensem do WrestleManii. Blondynka powiedziała, że nie i że ostatnio myślała o NXT, ponieważ wtedy ciężko trenowały razem codziennie. Wspomniała również o tym, że kiedyś dzwoniła do swojego ojca i powiedziała, że poznała bardzo utalentowane kobiety. Ric wtedy odpowiedział, że one brzmią jak Horsemen. Charlotte nazwała je Horsewomen, a przez to że tak stwierdziła, myślała, że tata zacznie ją wyzywać. On na to, że jeśli takie są, to rzeczywiście są Horsewoman.
Nagle wykrzyknęła, że przeprasza za to, że kiedykolwiek myślała o tym, że te dwie mogą być nazwane Horsewomen. Zaczęła się śmiać, Becky tak samo, ale ironicznie. Irlandka zastanawiała się, kiedy pojawi się prawdziwa Charlotte. I o to jest. Sasha zapytała się, po co je tu przyprowadziła, po to by je upokorzyć? "The Dirtiest Diva In The Game" wytłumaczyła, że przez cały czas czuła się winna, odkąd grupa jej ojca podarowała ich imię dla kobiet, które na to nie zasługują.
Lynch zapytała się w takim razie, na co ona zasługuje. Mówi, że przez małą sekundę jakiś głos w jej głowie twierdził, że może pozostało trochę człowieczeństwa w Charlotte, ale ta tylko zamierzała zniszczyć wszystko na co kiedykolwiek pracowały. "The Lass Kicker" mówi, że może ją nazywać jak chce, ale to ona zapamięta ją jako kobietę, która złamała jej rękę na WrestleManii i odebrała tytuł.
"The Boss" stwierdziła, że ona nie ona zabierze pas, a kobieta, która pokonała ją by wygrać NXT Women's Championship, a że nie ani razu nie została tutaj pokonana, należy się jej on.
Becky powiedziała, że zapracowała sobie na bycie w tej walce, nie tak jak niektórzy.. Sasha mówi, że ta miała już swoją szansę i ją straciła, więc niech wraca do kolejki. Rudowłosa powiedziała, że to przez Ric'a przegrała i nie dostała swojego rewanżu. Dodaje, że stamtąd skąd ona pochodzi, nie wystarczy mieć dużego ego i rzeczy ze sklepu za dolara by nazywać siebie "The Boss".
Charlotte stała na boku i po cichu się śmiała spoglądając przeciwniczki. Różowo włosa zaczęła ściągać swoje dodatki i wyrzuciła mikrofon. Panie zaczęły się przepychać, dopóki nie pomyślały, że przy nich stoi śmiejąca się Mistrzyni, więc ją zaatakowały. Becky wykonała Bex Plex, a Sasha Backstabbera.
Charlotte wyleciała z ringu, a Ric pomógł jej odejść.
Wideo:
W Top 10 SmackDown 4. miejsce zajęły przeprosiny Charlotte za Horsewomen, a 2. to przepychanka Becky z Sashą i atak na Mistrzynię.


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz